Wyszukiwarka

0 zł do 2 000 000 zł

Znaleziono 0 wyników. Jeżeli chcesz zobaczyć wyniki kliknij tutaj
Wyszukiwarka

0 zł do 2 000 000 zł

znaleziono 0 wyników
Wyniki twojego wyszukiwania

Ceny mieszkań oraz rynek mieszkaniowy w 2019 roku. Czego można spodziewać się na rynku nieruchomości?

Opublikowano przez: Anna Wyka dnia 5 lutego 2019
| 0

Ceny mieszkań w minionym roku, tak jak zresztą prognozowano 12 miesięcy temu, w największych miastach w Polsce znów wzrosły. Jak w związku z tym będą się układały ceny mieszkań w 2019 roku? Będą rosnąć, ale nie tak spektakularnie. Zapraszamy na naszą analizę rynku.

Rynek mieszkaniowy kwitnie. Deweloperzy wykorzystują każdą wolną przestrzeń, by wybudować nowe bloki. Nic dziwnego, największe polskie miasta ciągle się rozwijają i chce w nich mieszkać coraz większa liczba osób. Razem z rynkiem kwitną ceny mieszkań. Średnia cena za m² w Warszawie i Krakowie wzrosła w poprzednim roku o 14%. W Gdańsku ceny poszybowały w górę o 12%. Co więcej, nie ma żadnych przesłanek, by trend ten miał się zatrzymać. Zatem ceny mieszkań w 2019 roku będą nadal rosnąć, a my będziemy musieli jeszcze trochę zaczekać, by sytuacja na rynku nieco się poprawiła.

Oczywiście wiele mieszkań kupowanych jest za pieniądze banku. Polacy chętnie się zadłużają, o czym świadczą liczby. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2018 roku banki udzieliły ponad 160 tys. kredytów hipotecznych, czyli najwięcej od 2011 roku. Ich wartość sięgnęła ponad 40 mld zł, co jest najwyższą wartością od 2008 roku.

Skąd wysokie ceny mieszkań w 2019 roku?

Wzrost cen oczywiście nie bierze się znikąd. Głównym ich powodem są braki kadrowe. Te z kolei wiążą się bezpośrednio z odpływem siły roboczej za zachodnią granicę. Tam stawki za wykonywaną pracę są nieporównywalnie wyższe. Co prawda kapitał ludzki przybywa do naszego kraju ze wschodu, jednak dzieje się to niewystarczająco szybko, by móc załatać braki. Rosnące ceny mieszkań w 2019 roku wiążą się także z podwyżką kosztów materiałów oraz robocizny. Dlatego też w pewnym stopniu spadła sprzedaż nieruchomości, co z pewnością odczuli deweloperzy działający na polskim rynku.

Ze względu na brak dostępnej na rynku wykwalifikowanej kadry robotniczej, a także wzrost cen materiałów niezbędnych do ukończenia prac, ceny inwestycji idą znacząco w górę, nierzadko przekraczając koszty przewidywane na etapie planowania inwestycji. Nie dziwi więc, że deweloperzy windują ceny, by zrekompensować sobie dodatkowe, nieprzewidziane wcześniej koszty – tłumaczy Bartosz Dąbrowski, prezes spółki Techbud Kosztorysy.

Potencjalni nabywcy nowych mieszkań nie są obojętni wobec szybkiego wzrostu cen i często nie godzą się na drogi zakup. Świadczy o tym zmniejszająca się liczba sprzedawanych nieruchomości. Mimo to ceny mieszkań w 2019 roku nadal będą rosnąć. Według badania Finansowy Barometr ING większość konsumentów spodziewa się dalszych podwyżek cen. Co więcej, osób twierdzących tak jest o 8 pp. więcej niż w ubiegłym roku.

Rynek mieszkaniowy w 2019 roku – mniejsze wahania cen

Eksperci niestety potwierdzają przewidywania Polaków. Zwracają jednak uwagę na to, że w tym roku wzrost cen będzie mniej spektakularny, jak ten znany z ubiegłego roku. Wszystko za sprawą wspomnianego zmniejszenia popytu na nowe mieszkania. Wielu klientów zrezygnowało z zakupu nieruchomości lub odsunęło decyzję o jego zakupie na czas, w którym ceny spadną. Takie postanowienia podejmowane przez coraz większą liczbę potencjalnych nabywców mogą prowadzić do załamania się rynku. Dlatego, zdaniem ekspertów, ceny mieszkań w 2019 roku będą nadal rosnąć, ale wzrost ten spowolni.

Nie powinniśmy oczekiwać znaczących wzrostów cen mieszkań. Już teraz da się zauważyć, że pojawił się „sufit” i klienci zaczynają mieć opory związane z ceną – zauważa Andrzej Gutowski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Ronson Development. – Oczywiście każda lokalizacja ma swoje prawa i wciąż w najlepszych dzielnicach elastyczność kupujących jest większa, ale można powiedzieć, że rynek osiągnął pewne maksimum – dodaje.

Czy spowolniony wzrost cen zachęci Polaków?

Należy się spodziewać zauważalnie mniejszych różnic między średnim wzrostem cen w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a w minionym roku. Trudno jednak powiedzieć, czy te zmiany wpłyną w jakikolwiek sposób na chęci nabywcze i możliwości Polaków. Warto bowiem zaznaczyć w tym miejscu, że aż 24% z nich uważa, iż nigdy nie będzie w stanie zakupić mieszkania na własność.

Wzrost cen nie jest powodowany bezpośrednio przez brak wykwalifikowanej kadry pracowniczej czy rosnące koszty materiałów budowlanych – tłumaczy Bartosz Dąbrowski z firmy Techbud Kosztorysy. – Jest konsekwencją wypadkowej tych czynników oraz nieprzykładania przez inwestorów odpowiedniej wagi do prac poprzedzających rozpoczęcie budowy, takich jak np. przedmiarowanie i kosztorysowanie czy weryfikacja generalnych wykonawców, którym decydują się powierzyć inwestycję. Wahania cen materiałów mogą być z pewną dokładnością przewidziane odpowiednio wcześniej, właśnie dzięki powierzeniu takich prac profesjonalistom. Korzystanie z narzędzi, jakie dają kosztorysy, pozwala minimalizować ryzyko wynikające z realizacji inwestycji, a co za tym idzie, odpowiednio wcześnie reagować na wahania cen – wyjaśnia.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.