Niewielka przestrzeń, wielkie możliwości – tak w skrócie można opisać mikromieszkanie, które coraz częściej staje się odpowiedzią na realia miejskiego życia i rosnące ceny nieruchomości. Choć często mylone z kawalerką, różni się od niej nie tylko metrażem, ale też przeznaczeniem i statusem prawnym. W artykule przyglądamy się, co tak naprawdę kryje się za tym pojęciem, dla kogo mikromieszkanie może być strzałem w dziesiątkę i jak sprawić, by nawet 20 m² stało się funkcjonalnym miejscem do życia – lub zyskowną inwestycją.